Wilki „Przez dziewczyny”

Wilki „Przez dziewczyny”

PODZIEL SIĘ

Kto z czytających to panów nie zrobił czegoś w życiu przez dziewczyny, niech pierwszy rzuci kamieniem. A ile zespołów rockowych powstało – i rozpadło się, trzeba to przyznać – przez dziewczyny! „Przez dziewczyny” to również tytuł nowego studyjnego albumu zespołu Wilki, materiału kipiącego rockandrollową energią. To duża odmiana w stosunku do poprzedniej, wydanej w 2012 roku płyty „Światło i mrok”, która była bardzo melancholijna i uduchowiona.

Robert Gawliński, lider formacji, twierdzi że tak wyraźna zmiana to z jednej strony odzwierciedlenie jego samopoczucia, ale też odpowiedź na prośby fanów. „Przez ostatnie trzy lata miałem problemy ze zdrowiem, nie czułem się najlepiej. Miałem potwornego doła. W końcu udało mi się z tym uporać. Wróciła energia i chęć tworzenia” – przyznaje. Na „Przez dziewczyny” znalazły się też utwory poważne, dające do myślenia, ale trzonem tej płyty są piosenki rockandrollowe, zabawowe, potraktowane z dużym luzem. Teksty też – zrelaksowane, rockandrollowe. Kojarzyły mi się z tekstami Jaryczewskiego, których słuchałem w młodości.”

Nie bez wpływu na „Przez dziewczyny” musiały być też niedawne zmiany w składzie zespołu. Z jednej strony posadę basisty objął Marcin Ciempiel (grał już z Wilkami, w poprzedniej dekadzie), a z drugiej zastrzykiem świeżej krwi – to nie metafora – okazał się Beniamin Gawliński, syn lidera grupy, który gra na gitarze akustycznej i klawiszach, a także śpiewa.. Ale kiedy trzeba, sięga również po gitarę elektryczną. Od niej zresztą, w ramach zastępstwa, zaczął swoją przygodę z grupą.

„To zdarzyło się w spontaniczny, bardzo naturalny sposób” – wspomina Robert.

„Przez dziewczyny” to 11 numerów, nagranych podczas dwóch sesji. Za produkcję płyty odpowiadają Jarosław „Jasiu” Kidawa i Wilki, a oprócz Zespołu w sesji wzięli udział: Izabela Taraszkiewicz, grająca na skrzypcach oraz Przemek Kostrzewa, którego trąbka podkreśla słoneczny, witalny charakter tego materiału. Jak widać, a raczej słychać, dobre rzeczy dzieją się „Przez dziewczyny”.

BRAK KOMENTARZY