„Azyl”

„Azyl”

PODZIEL SIĘ

Poruszająca historia Antoniny Żabińskiej. Polki, która podczas II wojny światowej ocaliła kilkaset istnień ludzkich. W roli głównej hollywoodzka supergwiazda Jessica Chastain.

Okrutny czas wojny. Na froncie giną miliony niewinnych ludzi, wplątanych w bezlitosną, śmiertelną machinę dziejów. Ale wojna to nie tylko historie z pól bitew, to także codzienne życie tych, którzy próbują żyć normalnie w nienormalnych czasach.

Antoninę Żabińską i jej męża, Jana, wojna zastaje w warszawskim Ogrodzie Zoologicznym, którego on jest dyrektorem. Dotąd wspólnie opiekowali się zwierzętami. Niebawem oboje staną przed znacznie większym wyzwaniem. Nie zważając na grożące niebezpieczeństwo, Żabińscy wykorzystują opustoszałe pomieszczenia zoo, by ukryć w nich kilkuset Żydów, których w sekrecie wywożą z warszawskiego getta. To dzięki ich niezłomnej, bohaterskiej postawie kilkaset osób przeżyje wojnę.

Przeniesienie historii Antoniny Żabińskiej na wielki ekran było tylko kwestią czasu. Niezwykły życiorys Polki to właściwie gotowy materiał na scenariusz. I wielka okazja dla aktorki na wykorzystanie wachlarza emocji, które można pokazać na ekranie. – To niezwykła rola, ponieważ pozwala na prawdziwe zanurzenie się w emocjach – opowiada o pracy nad rolą Jessica Chastain – Chciałam zagrać Antoninę, bo pokochałam umiejętność współodczuwania z innymi, która dla tej kobiety była czymś naturalnym. Zafascynował mnie zwłaszcza moment „przejścia”. Poznajemy ją jako „uległą” żonę, kogoś, kto nie kwestionuje zdania męża, co zobaczymy na początku filmu. A później zobaczymy jej drugą stronę – mówi Chastain.

A jaka jest ta druga strona Antoniny Żabińskiej? Otóż daleka od laurki, jakiej moglibyśmy się spodziewać. Otrzymujemy portret kobiety silnej, eleganckiej, sprytnej, diablo inteligentnej. Rola Chastain pozbawiona jest czułostkowości, niepotrzebnej „efektowności”. Aktorka nie szantażuje widza dobrem postaci, w którą się wciela. Raczej zmusza nas do podziwu i szacunku dla tej silnej kobiety.

Film powstał na podstawie głośnej książki Diane Ackerman „Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo”. I choć książka nie jest typową biografią Żabińskiej, autorka korzystała z prywatnych zapisów kobiety, co tylko uwiarygodnia historię. Ale „Azyl” to nie tylko opowieść o Żabińskich, to także uniwersalna historia o honorze, odwadze oraz sile nadziei i miłości.

 

Naturalnie, wiele osób zdążyło już wyrazić rozczarowanie, że film o Polce nakręcili hollywoodzcy twórcy. Warto jednak pomyśleć, że to wielki zaszczyt, że dzięki temu historia Antoniny Żabińskiej dotrze do ludzi na całym świecie.

Jessica Chastain jest jedną z największych hollywoodzkich gwiazd. Na koncie ma Złoty Glob oraz dwie nominacje do Oscara. Znana jest z perfekcyjnego przygotowania do ról oraz precyzyjnie wybieranych produkcji. Publiczność zna ją zarówno z kina ambitnego („Wróg numer jeden”, „Służące”, „Marsjanin”), jak i rozrywkowego („Interstellar”, „Łowca i Królowa Lodu”). Aktorce partneruje laureat Europejskiej Nagrody Filmowej Johan Heldenbergh, który wciela się w postać Jana Żabińskiego. Autentyczną postać kontrowersyjnego nazisty Lutza Hecka kreuje nominowany do Złotego Globu Daniel Brühl, aktor znany z obrazów „Good bye, Lenin”, „Bękarty wojny”, „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”.

 
„Azyl”
reż. Niki Caro

W Kinach
od 24 marca

BRAK KOMENTARZY