A może spróbować „umrzeć ze śmiechu”?

A może spróbować „umrzeć ze śmiechu”?

PODZIEL SIĘ

Najnowszy spektakl Krzysztofa Niedźwiedzkiego przenosi widza w obszar na granicy światów.

Umrzeć jest łatwo, ale zapewnienie sobie komfortu „po drugiej stronie” może być nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza gdy zamiast w rodzinnym Krakowie, zostało się pomyłkowo pochowanym na podhalańskim cmentarzu.

Tadeuszowi – głównej postaci tej komedii – przydarzyła się właśnie taka historia. W zasadzie mógłby się z tym pogodzić, gdyby nie pewien wyjątkowo irytujący szczegół, który nie pozwala mu spoczywać w pokoju. Próby wybrnięcia z kłopotu rodzą całą serię komicznych sytuacji powodujących, że można się przewrócić w grobie – oczywiście ze śmiechu.

„Stroiciel grzebieni” to spektakl teatralny z pięknym widokiem na Tatry, humorem nie tylko w czarnym kolorze, góralskim folklorem w tle, urną z prochami w roli głównej i jazdą bez trzymanki Zakopianką na trasie Murzasichle – Kraków. A wszystko w myśl zasady: dobry humor to nie są żarty!

Premiera „Stroiciela grzebieni” odbędzie się w ostatni weekend lutego – 25 i 26 lutego 2017 roku. Autorem i reżyserem komedii jest Krzysztof Niedźwiedzki. Muzyka natomiast zajął się Jerzy Zając. Na scenie wystąpią: Elżbieta Wójcik, Jacek Buczyński, Tadeusz Łomnicki, Paweł Rybak i Maciej Słota. Zapraszamy.

 

Źródło: Teatr KTO

BRAK KOMENTARZY